15 lutego 2012

Zdecydowanie brakuje nam w życiu tej „wolności”, w której bez konsekwencji moglibyśmy wyjść z domu i już nigdy nie wrócić. Mamy marzenia, których inni nie doceniają mówiąc nam: „Marzenia nic nie kosztują”. Ale co jeśli my naprawdę chcemy je spełniać? Kiedy tak bardzo nam zależy,ale nic nie możemy zrobić. Tak bardzo coś kochamy, tak bardzo chcemy w przyszłości czuć się spełnieni, ale nasi najbliżsi nam w tym przeszkadzają. Dlaczego tak bardzo boli ludzi, że ktoś chce spełnić swoje marzenia? Dlaczego blokują komuś drogę, która wcale nie jest aż tak trudna do pokonania. Dlaczego tylko silni wygrywają? Dlaczego nikt nigdy nie chce dać szansy komuś, kto nie ma tyle siły, by sprzeciwiać się całemu światu podążając za własnymi marzeniami i ich spełnieniem? Dlaczego krzywdzi innych tylko dlatego, że jemu się nie udało?

Dziwi mnie ogromnie, dlaczego to właśnie rodzice utrudniają nam życie. Dlaczego nie pozwalają spełniać swoim dzieciom marzeń, które tak naprawdę nie kosztują zbyt wiele. Dlaczego rodzice myślą, że można cieszyć się tylko z rzeczy materialnych? Dlaczego nie rozmawiając ze sowimi dziećmi, nie wiedzą, co dla nich jest ważne i powtarzają w kółko: „Przecież wszystko masz!” - mieszczą w tych słowach dobra materialne, nie myśląc w ogóle o szczęściu, miłości, przyjaźni czy choćby poczucia „posiadania wszystkiego” pod względem duchowym.








Przepraszam, że tak lakonicznie, ale na szybko dodawałam notkę.

2 komentarze:

  1. Spełniaj swoje marzenia i nie daj się krytykantom !!!
    ja biorę udział w Shape i najbardziej obawiam się krytyki właśnie rodziny i najbliższych znajomych, albo raczej szyderstwa i wyśmieania czemu o robię, na co mi to. Tez zadaję sobie pytania dlaczego właśnei tym najbliższym z naszego otoczenia nie zalezy na naszym szczesciu i zawsze musimy z nimi jakies boje staczać... ech.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rodzice często nas ograniczają, ale co martwi mnie bardziej sposób w jaki nas wychowują wpływa na nasze dorosłe życie. Często to właśnie z powodu rodziców sami rezygnujemy z własnych marzeń bo zaczynamy wierzyć tak samo jak oni, że po prostu są poza naszym zasięgiem. Jednak warto wierzyć, a tym bardziej walczyć, takie jest moje zdanie. Wiara czyni cuda :)

    OdpowiedzUsuń