17 czerwca 2013

Tak sobie siedzę, słońce powoli zachodzi. Ciepły wiatr głaszcze moje włosy. Jest pięknie. Kwitną stokrotki, niektóre róże też rozwinęły pąki. A nastrój jakiś taki melancholijny... Mimo to się uśmiecham, momentami patrzę w niebo - jest zupełnie bezchmurne. Śpiewają ptaki, jeden właśnie przefrunął mi przed oczami... Miły wieczór. Szkoda tylko, że ludzie zawodzą. Szkoda...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz